Krótki savoir vivre dla Polaków pracujących w Niemczech

Chyba każdy z nas zna przysłowie: Co kraj, to obyczaj. W wielu życiowych sytuacjach możemy przekonać się, iż jest one zgodne z prawdą. Szczególnie szybko mogą przekonać się o tym osoby, które postanowiły wyjechać za granicę w celu poszukiwania pracy.

 

Odmienne zwyczaje i tradycje niejednokrotnie mogą wprowadzić nas w zakłopotanie i zmieszanie. Dlatego też zanim wyjedziemy, warto zapoznać się z wszelkimi informacjami w tym temacie, aby nic nas na miejscu już nie zaskoczyło. Oto kilka cennych wskazówek co robić i jak się odpowiednio zachowywać pracując w Niemczech.

Na pierwszy rzut oka, możemy mieć wrażenie, iż Niemcy i Polacy to bardzo podobne narody. Jednak już po kilku dniach pracy i życia w Niemczech można bardzo szybko można zauważyć, jak wiele istnieje różnic pomiędzy tymi dwoma państwami, zarówno w kontaktach międzyludzkich, jak i w życiu zawodowym. Chyba najbardziej zauważalny jest zdecydowany dystans Niemców przy kontaktach z innymi ludźmi. Wiele osób po przyjeździe do Niemiec ocenia ten dystans jako chłód i bark serdeczności. Mimo tej wady można dostrzec tez wiele pozytywnych stron kultury niemieckiej. Niemcy słynną także w dużego poszanowania prywatności innych oraz z niechęci do zbyt szybkiego spoufalania się. Bez wiedzy na temat tego typu cech niemieckich bardzo często przy pierwszych kontaktach można ulec fałszywemu złudzeniu niechęci lub odrzucenia. Jednak przy bliższym poznaniu bardzo szybko można się przekonać, iż Niemcy po prostu tak mają i nie należy się temu dziwić.

Przejdźmy teraz do ogólno przyjętych zasad panujących w niemieckich przedsiębiorstwach. Pracując w Niemczech bardzo szybko dostrzeżemy różnicę w werbalnych formach zwracania się do innych. Niemcy zdecydowanie unikają nazywania osób po imieniu w połączeniu z odpowiednią formą grzecznościową, np. Frau Maria. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku używania tytułów w kontaktach w innymi pracownikami. U żadnego Niemca nie usłyszmy zwrotu „Herr Direktor” lub „Herr Betreibsleiter”. Najlepszym rozwiązaniem w kontaktach z innymi pracownikami jest używanie formy grzecznościowej w połączeniu z nazwiskiem danej osoby, np. „Herr Schmidt”. Tego typu forma z pewnością nikogo nie urazi, ani nie obrazi. Wręcz przeciwnie odda wyczuwalny szacunek i dystans w stosunku do osoby, do której się zawracamy.

We względu na ciągle wzrastającą ilość zagranicznych pracowników w Niemczech Polacy nie powinni mieć najmniejszego problemu z zaaklimatyzowaniem się w gronie swoich współpracowników. Pracownicy będący rodowitymi Niemcami są już przyzwyczajeni do obcokrajowców w pracy, dlatego też nie mają żadnych problemów z zaakceptowaniem ich. Wszyscy powinni być traktowani tak samo i posiadać równe prawa. Zasada ta obowiązuje zarówno niemieckich pracowników, jak i polskich. Jakiekolwiek formy jawnego lub pośrednio ujawniającego się rasizmu są jak najbardziej niewskazane, a wręcz zakazane i zagrożone wszelkimi sankcjami. Za okazywanie rasizmu i niechęci na tle religijnym lub etnicznym w wielu niemieckich przedsiębiorstwach można stracić pracę. Niestosowne jest również opowiadanie żartów na temat kobiet i inwalidów. Zdecydowanie należy o tym pamiętać, ponieważ tego typu zachowanie stawia z złym świetle nie tylko pojedynczego polskiego pracownika, lecz także cały polski naród.

Mieszkając w Niemczech, warto wiedzieć, iż sąsiadowanie tam w innymi lokatorami jest określone według wielu precyzyjnych reguł i obwarowane wieloma sankcjami. Odpowiednie stosowanie się do nich, to nie tylko kwestia dobrego sąsiedztwa, lecz także jeden z głównych warunków wynajęcia i zachowania lokum, a także uniknięcia kar i procesów sądowych. Jedną z najważniejszych zasad jest bezwzględne poszanowanie ciszy nocnej, które trwa codziennie w okresie od godziny 22.00 do godziny 6.00 oraz ciszy popołudniowej trwającej od godziny 12.00 do godziny 15.00. Wszelkie hałasowanie, prowadzenie prac zakłócających ciszę czy też głośne słuchanie muzyki jest również niewskazane w niedzielę i dni świąteczne. Sortowanie odpadków jest kwestią niezwykle przestrzeganą przez Niemców. Czasami aż do tego stopnia, iż są oni w stanie kontrolować sąsiadów. Dlatego też zdecydowanie zaleca się unikania np. wrzucania szklanych butelek do kontenerów na papier, itp. Zakazane jest także wystawianie starych sprzętów lub mebli w miejscach, które nie są do tego przeznaczone.

Poza kwestią zasad określających sąsiedztwo, Niemcy są także wyczuleni na parkowanie samochodów. Jakiekolwiek nadużycia w tym temacie, np. nieprzestrzeganie zakazu parkowanie przy znaku „Parken verboten”, niedokładne parkowanie utrudniające manewry innym pojazdom czy też parkowanie „pod prąd” bardzo często spotyka się z negatywną reakcją niemieckich obywateli, która niejednokrotnie kończy się interwencją policji i odholowaniem źle zaparkowanego pojazdu.

W przeciwieństwie do Polski dobre stosunki sąsiedzkie w Niemczech nie wiążą się z koniecznością wzajemnego odwiedzania się sąsiadów w mieszkaniach na „kawkę” lub „herbatkę” czy też prowadzenia dłuższych rozmów na korytarzach. Niemcy zdecydowanie bardziej cenią sobie pozdrawianie sąsiadów, a także nieznanych im osób, np. podczas spotkania na klatce schodowej. Wspólne spotkania czy imprezy odbywają się zazwyczaj w pubach bądź restauracjach. Również przy tego typu okazjach mogą ujawnić liczne różnice dotyczące świętowania w Polsce i w Niemczech. Na przykład w Niemczech podczas wznoszenia z toastów, każdy pije ze swojego kufla lub kieliszka tyle, na ile ma ochoty. Natomiast w Polsce panuje przekonanie obowiązku wypicia wszystkiego „do dna”. Nie spotkamy się także ze „stawianiem kolejek” wśród niemieckich znajomych, nawet wtedy kiedy oni sami zaznali takiej sytuacji. W przypadkach okazji związanych z otrzymywaniem prezentów, nie ma co liczyć na okazałe podarunki od Niemców, ponieważ w tej kwestii są oni mało rozrzutni i uważają, iż małe i drobne upominki są jak najbardziej wystarczające. Jednak mimo tych wielu istotnych różnic w kwestii świętowania, Niemcy i Polacy uznawani są za dobrych kompanów do wspólnego biesiadowania.

Jak więc widzimy, różnic pomiędzy narodem polskim i niemieckich jest dość sporo. Warto wiedzieć o tym wszystkich, ponieważ niekiedy w nieświadomy sposób możemy obrazić kogoś lub postawić w niezręcznej sytuacji.

Ankieta

Czy chcesz pracować w Niemczech?: