Sądy pracy w Niemczech

Jak powszechnie wiadomo od 1 maja bieżącego każdy polski obywatel może szukać legalnego zatrudnienia w sąsiedzkim nam kraju za Odrą. Z szansy takiego wyjazdu korzysta coraz więcej osób. W związku z tym każda z nich powinna zapoznać się przynajmniej z pewną częścią praw regulujących pracę obcokrajowców w Niemczech.

Jeżeli jednak nie pomyślimy o tym przed wyjazdem i padniemy ofiarom oszustwa bądź jakiegoś innego aktu niesprawiedliwości możemy „skulić ogon” i puścić całą sytuacje płazem lub zdecydować się na skierowanie sprawy do sądu pracy. Aby jednak podjąć tak poważne kroki należy odpowiednio się do tego przygotować.

Wszystkie spory wynikające ze stosunku pracy są w Niemczech rozpatrywane przez oddzielny pion sądownictwa. W pierwszej instancji tego typu sprawy są rozstrzygane przez odpowiednie sądy pracy. Przebieg i wszelkie formalności związane z procesem w sądzie pracy w znacznym stopniu różnią się od typowego procesu w sądzie cywilnym. Dlatego też w tym krótkim tekście chciałabym wskazać istotne tego typu różnice i w pewnym stopniu przybliżyć ten temat.

Pierwszym bardzo ważnym aspektem przy sprawach kierowanych do sądu pracy są same koszty procesu. W tym przypadku wszelkie opłaty sądowe są zdecydowanie niższe niż w przypadku procesów w sądach cywilnych. Poza tym każdy pracownik wnoszący pozew do tego typu sądu nie jest zobowiązany do wpłaty jakiejkolwiek zaliczki tytułem opłat sądowych. Jest to zdecydowana korzyść dla pracownika, ponieważ bardzo często kwota zaliczek odbierała dużą część motywacji do sądowej walki o swoje prawa. Jeżeli chodzi o własne koszty adwokackie są one pokrywane w pierwszej instancji bezpośrednio przez każdą ze stron sprawy. Jest to także w pewnym sensie plus na korzyść pracownika, ponieważ w wypadku przegranej procesu nie będzie on podlegał obowiązkowi pokrycia kosztów adwokata pracodawcy. Jeżeli jednak to on wygra proces, wszelkie koszty swojego adwokata będzie musiał pokryć z własnej kieszeni.

Kolejną ważną kwestią w temacie procesu w sądzie pracy jest reprezentacja przed sądem. Zacznijmy od tego, iż każdy pracownik może wszcząć postępowanie sądowe tylko poprzez złożenie w sądzie pracy skargi do odpowiedniego protokołu. Żadne przygotowywanie własnego pisemnego pozwu nie jest w tym wypadku konieczne. Poza tym każdy pracownik może sam indywidualnie reprezentować się przed sądem bez najmniejszej potrzeby pomocy ze strony adwokata. Dodatkowo, jeżeli przynależy on do poszczególnych związków zawodowych, jego zastępstwo w sądzie mogą przejąć właśnie one. Przy takich procesach należy również pamiętać, iż zawsze wtedy, kiedy pracownik reprezentuje w sądzie sam siebie, sąd w zdecydowanym stopniu pomaga pracownikowi w prowadzeniu procesu. Dlatego też korzystanie z pomocy adwokata nie zawsze jest najlepszym pomysłem. Patrząc na działalność sądów pracy nieśmiało można wysnuć wniosek, iż z reguły są one bardziej przychylne pracownikowi, niż pracodawcy.

W każdej tego typu sprawie przewidywany jest obowiązkowy termin ugodowy, którego głównym celem jest zapewnienie pracodawcy i pracownikowi czasu na omówienie zaistniałego sporu i ewentualne doprowadzenie do ugody pomiędzy obiema stronami. Mimo, iż jest to jeden z początkowych etapu procesu, bardzo często już wtedy można ocenić, która ze stron ma większe szanse na zwycięstwo. W ramach trwania terminu ugodowego każdy pracownik, biorąc pod uwagę wszystkie wskazówki i rady sędziego, może zdecydować, czy wycofać wcześniej złożony pozew lub czy nadal kontynuować proces. W przypadku wycofywania pozwu lub dojścia do ugody pomiędzy stronami w ramach terminu ugodowego nie powstają praktycznie żadne opłaty sądowe. W ten sposób każdy pracownik może zmniejszyć niebezpieczeństwo poniesienia wysokich kosztów całego procesu.

Obecnie zdecydowanie apeluje się do pracowników, aby nie obawiali się oni takiej instytucji, jak sąd pracy. Jeżeli tylko pracownik uważa, iż posiada on słuszne roszczenia względem pracodawcy, zaleca się, aby bezzwłocznie wniósł on pozew przeciwko pracodawcy przed sądem pracy. Wszelkie ryzyk poniesienie dotkliwych kosztów postępowania sądowego można zniwelować poprzez różnorakie sposoby, np. decyzja o własnej reprezentacji przed sądem lub jeszcze mniej ryzykowne nawiązanie ugody podczas obowiązkowego terminu ugodowego.

Podsumowując, można stwierdzić, iż mimo pewnego ryzyka decyzja o wniesieniu pozwu przeciwko swojemu pracodawcy przed sąd pracy bardzo często przynosi zamierzone efekty. Wiadomo, iż całe te procedury i formalności z tym związane działają bardzo często w sposób odstraszający, jednak, jeżeli jesteśmy zdeterminowani i pewni swoich racji, nie powinniśmy się poddawać tylko wytrwale i nieustannie walczyć o przysługujące nam prawa i przywileje.

Ankieta

Czy chcesz pracować w Niemczech?: